Czytelnia‎ > ‎

Nieznana powstańcza historia

opublikowane: 2 sie 2013, 04:25 przez Tamara Samsonowicz
 - Autor: Katarzyna Popławska (za: cerkiew.pl)
 - 1 sierpnia – z punktu widzenia prawosławnego mieszkańca Podlasia to dzień pamięci św. Serafina z Sarowa. A ja w tym roku ten dzień spędziłam w Warszawie, zupełnie inaczej, chcąc nie chcąc chłonąc atmosferę rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

17.00 - godzina "W". Na warszawskich ulicach na chwilę zamarł ruch, odezwały się syreny. Czy to przypadek – chodź podobno u Boga przypadków nie ma – syrena zatrzymała mnie na ulicy Jasnej. Tam gdzie kilkadziesiąt minut później zginął kapral podchorąży Orest Fedorońko ps. "Ford". Syn prawosławnego duchownego – ks. płk Szymona Fedorońko, naczelnego kapelana prawosławnego w Wojsku Polskim.

Czasem kiedy zapalczywi dyskutanci zarzucają nam prawosławnym jakąś rzekomą nielojalność wobec Polski – brakuje argumentów. A historia rodziny Fedorońków to przykład, że prawosławni byli lojalnymi obywatelami Polski. Choć oczywiście nie należy tu generalizować. Ludzie są różni i mają różne słabości. Ale historię rodziny Fedorońków warto znać.

Ks. Szymon Fedorońko urodził się 21 sierpnia 1893 r. w Czerterze k. Sanoka. Po ukończeniu gimnazjum i Prawosławnego Seminarium Duchownego w Żytomierzu otrzymał święcenia kapłańskie. W 1922 r. wstąpił do Wojska Polskiego i został kapelanem X Okręgu Korpusu w Przemyślu. Na początku lat 30 XX w. ks. Szymona mianowano Naczelnym Kapelanem Wojska Polskiego. Podczas kampanii wrześniowej o. Fedorońko niósł posługę kapłańską żołnierzom wyznania prawosławnego. Po wejściu Armii Czerwonej do Rzeczpospolitej ks. Szymona wzięto do niewoli i osadzono w obozie w Starobielsku, a następnie w Kozielsku. 27 kwietnia 1940 r. o. Szymon Fedorońko figurował na liście wywozowej do Katynia, gdzie został zamordowany przez NKWD.

W tym czasie jego najstarszy syn Aleksander, który odbył służbę wojskową w Szkole Podchorążych Lotnictwa w Warszawie – podczas wojny obronnej 1939 r. służył w stopniu podporucznika w Brześciu nad Bugiem. Pod koniec września 1939 r. przez Rumunię przedostał się do Francji, a latem 1940 r. ewakuował się do Wielkiej Brytanii, gdzie przydzielono go do jednego z bombowych oddziałów lotniczych RAF. Następnie w stopniu porucznika przeszedł do 300 Dywizjonu Bombowego im. Ziemi Mazowieckiej. Zginął 25 kwietnia 1944 r. podczas lotu bojowego nad Karlsruhe, kiedy jego bombowiec Avro Lancaster został zestrzelony przez niemiecki myśliwiec. Pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Walecznych.

W tym czasie dwaj młodsi synowie ks. Szymona pozostali w kraju i działali w podziemiu. Orest pseudonim "Ford" – był członkiem Kedywu Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej – Oddział Dyspozycyjny B (Kedyw-"Kolegium B"). Miał stopień kaprala podchorążego. Po wybuchu powstania warszawskiego 1 sierpnia 1944 r., został przydzielony do 1 plutonu oddziału ochronnego Kwatery Głównej sztabu Okręgu Warszawskiego AK. Zginął jeszcze tego samego dnia podczas walki z Niemcami na placu Dąbrowskiego. ok. godz. 18-ej na ul. Jasnej 26 podczas walk o pl. Dąbrowskiego. Początkowo pochowany w podwórku domu przy ul. Jasnej 19. Po wojnie został ekshumowany.

Wiaczesław w czasie okupacji też był członkiem Armii Krajowej – I Obwód "Radwan" – IV zgrupowanie "Gurt" – 1. kompania – pluton 153. Przyjął pseudonim "Sławek". Miał stopień kaprala podchorążego. Po wybuchu powstania został przydzielony do 153 plutonu 1 kompanii IV Zgrupowania "Gurt" AK. Pełnił funkcję zastępcy dowódcy plutonu. Zginął 18 sierpnia podczas ataku na restaurację "Żywiec" przy zbiegu Alei Jerozolimskich i ulicy Marszałkowskiej.

Symboliczny grób rodziny Fedorońko znajduje się na cmentarzu prawosławnym na Woli w Warszawie. Na początku listopada 2008 r. przy Soborze Metropolitarnym Marii Magdaleny na warszawskiej Pradze został przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego odsłonięty obelisk poświęcony rodzinie Fedorońko.

Kiedy czasem wspominam ludziom o Fedorońkach – są zdziwieni. Niewielu w ogóle o nich słyszało. Coraz mniej jest ludzi, którzy ich pamiętają. Odchodzą do Pana...
Kiedyś o tej rodzinie przeczytałam w "Przeglądzie Prawosławnym". Pamiętam wzruszenie ściskające gardło. To samo uczucie towarzyszyło mi kiedy 1 sierpnia stałam ma Jasnej niedaleko miejsca, gdzie życie za wolną Polskę oddał 22-letni Orest Fedoreńko.


PS
Chcąc uchronić od zapomnienia historię rodziny Fedorońko zbieramy związane z nimi informacje, zdjęcia i dokumenty. Jak dotąd historykom udało się już odnaleźć część informacji na temat ich działalności. Jeżeli ktokolwiek z naszych czytelników posiada jakieś informacje, znał członków rodziny Fedorońko, prosimy o kontakt na adres redakcji kontakt@cerkiew.pl.

Katarzyna Popławska, prawnik i magister sztuki filmowej, pracuje jako dziennikarka TVP Białystok. Autorka relacji reporterskich w Obiektywie i Magazynie prawosławnym „U źródeł wiary” oraz kilkudziesięciu reportaży, felietonów i relacji z uroczystości cerkiewnych.
Comments